Browar, który zamienił się w salę kart
Maszyny dawno wywieziono, ale kocioł przy wejściu i piwnica ze sklepieniem zostały tam, gdzie stały od początku.
Co zostało z produkcji
Browar działał w Świdnicy do połowy ubiegłego wieku, kiedy warzenie przeniosło się do większego zakładu w innym mieście, a budynek przy ulicy Pułaskiego zaczął pustoszeć.
Miedziany kocioł, zbyt duży i zbyt ciężki, żeby go wywieźć razem z resztą maszyn, został tam, gdzie stał — dziś to pierwsza rzecz, którą widać po wejściu.
Sklepiona piwnica, w której leżały kiedyś beczki, okazała się idealnym miejscem na stoły do kart — chłodna nawet w środku lata, spokojna, z dobrą akustyką.

- 1876
- Rok, w którym uruchomiono browar.
- 1 kocioł
- Miedziany, zostawiony przy wejściu.
- 2015
- Rok otwarcia Słodowni jako sali kart.
Dawna słodownia zostaje zamknięta
Piętro budynku, gdzie kiedyś suszono słód, nie jest częścią lokalu — schody na górę są zamknięte, a sama przestrzeń czeka na inny remont.
Nazwa Słodownia została jednak z tamtego piętra — to jedyne, co łączy salę kart w piwnicy z resztą historii budynku.